Dopey Dick



Photo by Mark Lusby



Dopey Dick był dzikim, dorosłym samcem, który 6 listopada 1977r. wpłynął do rzeki Long Foyle w Irlandii prawdopodobnie za migrującymi na tarła łososiami. Pojawienie się w rzece "wieloryba - mordercy" było wielkim wydarzeniem, jednak po tygodniu, 14 listopada miejscowi rybacy za pomocą łodzi i sieci nakierowali samca w stronę ujścia rzeki i odholowali do oceanu...

Oryginalne wspomnienia mieszkańców

Greg McGowan: "...Ja i moi kumple przechadzaliśmy się przez St. Brecans i akurat, gdy byliśmy pod mostem Craigavon Bridge, przy bulwarze Foyle, to widzieliśmy jak grupa dzieciaków rzuca kamieniami w biednego Dopeya..."

Chris: "...Nie pamiętam zbyt wiele... Miałem tylko 6 miesięcy, gdy Dopey Dick wpłynął do naszej rzeki. Jednak tato dużo mi o nim opowiadał, i często stałem na moście Craigavon Bridge i czekałem aż wróci... Wstyd się przyznać, ale nawet teraz, gdy sam mam syna, to wypatrujemy powrotu Dopey'ego..."

Bernard Bubble: "...Byłem dzieckiem i razem z przyjaciółmi często kąpaliśmy się w Foyle. Pamiętam, że pewnego dnia, gdy wskoczyłem do wody, to zobaczyłem tą czarno-białą bestie. Przestraszyłem się bardzo, że to mnie pożre i natychmiast wyskoczyłem z wody. Po wielu latach pojechałem na Islandię i obserwowałem, co te piękne delfiny potrafią w naturze..."