Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Skóra i termoregulacja



Photo by Stefan Jacobs



Budową skóra waleni nie różni się niczym od skóry reszty ssaków. Składa się z trzech warstw: naskórka, skóry właściwej i tkanki podskórnej. Skóra waleni jest całkowicie bezwłosa, albowiem owłosienie jest tym zwierzętom zbędne. Nie posiada także gruczołów łojowych, potowych oraz porów. Zamiast tego, wyposażona jest w specjalne gruczoły wydzielające substancję, która nawilża oraz redukuje opory środowiska w trakcie poruszania się zwierzęcia. Wydzielina ta składa się z wysokich polimerów tlenku etylenu. Skóra orek jest bardzo elastyczna. Wraz ze wzrostem prędkości, jaką osiąga zwierzę, rośnie też ciśnienie wywierane na ciało orki. Skóra zaczyna się kurczyć, tracąc wodę przez zewnętrzną warstwę przepuszczającą i formuje fałdy, które absorbują energię turbulencji. Dzięki temu następuje znaczna redukcja oporu wody, przy osiąganiu większych prędkości przez zwierzę.

Temperatura ciała orki wynosi 36,4 °C


Ze względu na to, że naturalnym środowiskiem orek są wody chłodne oraz arktyczne, zwierzęta te są narażone na straty ogromnych ilości ciepła. By zapobiec hipotermii, organizmy orek musiały przystosować się do takich warunków i wykształciły specjalną linię obrony, składającą się z trzech części, są to:

Tkanka tłuszczowa podskórna

U waleni ta warstwa jest bardzo gruba, zwłaszcza u zwierząt żyjących w wodach o niskich temperaturach. Tkanka tłuszczowa pełni funkcję termoizolacyjną i świetnie zatrzymuje ciepło. Jedynie płetwy nie posiadają tej tkanki, jednak to dzięki nim w ogóle zachodzi termoregulacja.

Niewielkie zmiany temperatury

Temperatura ciała orek wzrasta, kiedy zwierzę osiąga dużą prędkość podczas pogoni za ofiarą oraz wtedy, kiedy długo pozostaje na powierzchni. Następuje wtedy rozszerzenie się naczyń tętniczych, zaopatrujących w krew płetwy piersiowe oraz płetwę grzbietową. Oddają wtedy ciepło z krwi do chłodniejszego otoczenia. Ochłodzona już krew wraca żyłami do centralnych regionów ciała zwierzęcia, a kiedy już cały nadmiar ciepła zostanie uregulowany, tętnice powracają do stanu pierwotnego.

Redukcja przepływu krwi w naczyniach

Gdy temperatura wody jest bardzo niska, tętnice płetw piersiowych oraz płetwy grzbietowej kurczą się, by tracić jak najmniej ciepła. By zwiększyć efekt, żyły oplatają tętnice, dzięki czemu część ciepła pochodzącego z krwi tętniczej przenika rzez ściany naczyń do krwi żylnej. Zwierzę zatrzymuje ciepło i nie oddaje go do otoczenia.